Webska Kaśka

Widoczność strony internetowej

Widoczność strony internetowej to bardzo ważny aspekt być albo nie być

Stworzyłeś/-aś stronę i zastanawiasz się, czy jest już widoczna w wynikach wyszukiwania? Jest to jak najbardziej zasadne pytanie, gdy zauważasz, że na Twoją stronę nikt nie wchodzi, nic się nie dzieje. Może być to trochę frustrujące, bo zależy Ci na interakcji z potencjalnym Klientem. Twoim celem jest przecież danie mu wartości dodanej, która będzie odpowiedzią na jego potrzeby. Czekasz, czekasz … jesteś otwarty/-a na nowe biznesowe relacje, współpracę, tworzysz plany rozwojowe ale nic się nie dzieje. Masz wrażenie jakby strona istniała w próżni albo istniał jakiś niewidoczny, niezidentyfikowany mur odgradzający Cię od innych.

  1. Dlaczego widoczność jest taka ważna?
  2. Jak sprawdzić, czy strona jest widoczna w wynikach wyszukiwania Google?
  3. Co wpływa na skuteczną indeksację strony a więc i widoczność?
  4. Jak zmniejszyć widoczność strony internetowej?
    1. Zaślepka
    2. Tag noindex
    3. Zapora logowania

1. Dlaczego widoczność strony jest ważna?

Każda strona internetowa spełnia pewne, określone funkcje, które przybliżają nas do osiągnięcia obranego celu, którym może być przykładowo zwiększona sprzedaż produktu czy usługi. Pisałam szerzej na ten temat we wpisie Strona internetowa, czy social media. Samo istnienie strony i powiązanie jej z mediami społecznościowymi jednak nie wystarczy. Przede wszystkim powinna być widoczna w wynikach wyszukiwania, by docierali do niej wszyscy zainteresowani.

Niby oczywiste a jednak niejednokrotnie zdarza się, że strony są niezindeksowane przez googleboty, a tym samym nie mają szans na pojawienie się w wynikach wyszukiwania. Szanse na dotarcie do klienta drastycznie spadają.

2. Jak sprawdzić, czy strona jest widoczna w wynikach wyszukiwania Google?

Pierwsze, co należy sprawdzić to to czy dana strona została w ogóle zindeksowana przez googleboty. Jest to warunek najważniejszy, by zaistnieć w sieci, bez względu na to jak świetną masz ofertę, czy unikatową treść na stronie. Aby być widocznym trzeba zindeksować poprawnie stronę. Niestety nie dzieje się to tak po prostu jak niektórzy myślą.

Podstawowym narzędziem do sprawdzania indeksacji stron jest Google Search Console. Narzędzie, by działało należy zintegrować ze stroną. Po zalogowaniu wystarczy wejść na zakładkę “Sprawdzanie adresu URL” i po jego wprowadzeniu będzie jasne, czy bot dotarł do strony. Jeśli nie, można poprosić o zindeksowanie. Proste? Jasne, ale ….. czasem mogą  pojawić się problemy z samą indeksacją. Warto przyjrzeć się ewentualnym błędom, które Google Search Consol bardzo ładnie zwraca informując od razu, co może być powodem i sugerując rozwiązania.

3. Co wpływa na skuteczną indeksację strony a więc i widoczność?

Mapa witryny XML

W indeksowaniu strony jest na pewno pomocna mapa witryny XML, która stanowi sugestię dla Google, które strony są ważne i wymagają indeksowania z Twojego punktu widzenia. Jednak nie gwarantuje to indeksacji wszystkich tych stron. Mimo to warto zainteresować się nią ponieważ znacznie przyspiesza to cały proces i ułatwia pracę googlebotom.

Szybko zweryfikujesz, czy taka mapa w ogóle istnieje wpisując w wyszukiwarkę:

https://domena.pl/sitemap

Często w przypadku, np. CMSów mapy takie są generowane automatycznie. Przykładem takim jest WordPress.

Mapa jest widoczna po wprowadzeniu adresu:

https://domena.pl/wp-sitemap.xml

Zgłoszenia jej należy już dokonać ręcznie w GSC.  Szczegółowy opis tego procesu zawarty jest w poście Yoast – Submit Your Sitemap To Search Engines

Inna opcja to dodanie do pliku robots.txt linku do mapy witryny, wówczas bot szybciutko zweryfikuje istnienie mapy. W WordPress link umieszczany jest automatycznie chyba, że z jakiegoś powodu zaznaczono opcję nie indeksowania strony przez wyszukiwarki. To nieco utrudnia sprawę, bo trzeba taki link umieścić już ręcznie, a to wiąże się z wejściem na serwer. Takie rozwiązanie jest możliwe tylko, gdy plik robots.txt istnieje a nie jest to regułą.

A co jeśli nie można odnaleźć mapy?

Można ją wygenerować samodzielnie. W zależności jak tworzysz stronę korzystać można z różnych sposobów:

  • stosując wtyczkę, np. YoastSEO, która rozwiązuje przy okazji inne problemy ze stroną.
  • istnieje również opcja przygotowania takiej mapy ręcznie ale w dobie automatyzacji myślę, że jest to zupełny zbytek, szczególnie przy małych stronach.
Czy jest łatwiejszy sposób?

Można również czekać, aż googlebot sam dotrze do Twojej strony i ją zindeksuje ale możliwe jest to tylko wtedy, gdy link do Twojej witryny jest umieszczony na innej (najlepiej zaprzyjaźnionej) stronie powiązanej tematycznie a w dodatku już zindeksowanej. Jest to na pewno dłuższa metoda, ponieważ nie jesteśmy w stanie określić kiedy to się stanie.

Plik robots.txt

Wspomniałam już o pliku robots.txt jako jednej z możliwości poinformowania botów o istnieniu mapy witryny. Nie jest to jedyna funkcjonalność tego pliku. Odgrywa on również dużą rolę w widoczności strony w wyszukiwarkach a tego dotyczy generalnie ten wpis. Nie sposób nie wspomnieć o tym w jaki sposób on działa i na co zwrócić uwagę. 

Główną jego rolą jest przekazywanie botom informacji o tym, które zasoby mają być udostępniane, czyli zindeksowane, a które nie. Jeśli po wejściu do pliku zobaczymy dyrektywę “disallow” to znaczy, że zasób, który jest przypisany do tej dyrektywy nie został zindeksowany. Nie oznacza to jednak, że będzie ukryty przed Google, czy niewidoczny, co czasem jest mylnie interpretowane. Będzie jedynie wykluczony z indeksowania. To wystarczy, by zaistniał problem z widocznością strony. Warto się przyjrzeć dokładniej co zawiera ten plik i dostosować go do swoich potrzeb.

4. Jak zmniejszyć widoczność strony internetowej

Zaślepka

Czasami pojawia się potrzeba zablokowania widoczności całej strony z powodu trwających prac na stronie, czy jej modernizacji. Udostępnianie niefunkcjonalnej strony byłoby bardzo nieprofesjonalne i niekorzystne zarówno dla odwiedzającego jak i właściciela strony. Szczególnie jego wizerunku. Najprostszym rozwiązaniem (a lubimy takie) jest oczywiście wtyczka, tzw. zaślepka, która w jasny sposób komunikuje odwiedzającym, że trwają prace nad stroną. Dodatkowo warto poprosić o wyłączenie strony z indeksowania, chociaż jak to z wyszukiwarkami bywa, nie zawsze przychylają się do naszej prośby. Można to zrobić z poziomu panelu głównego WordPressa – Ustawienia – Czytanie – Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie tej witryny. Oczywiście, gdy nadejdzie czas na pokazanie światu strony, trzeba odznaczyć tą opcję.

tag noindex

Można wyłączyć stronę z wyników wyszukiwania za pomocą tagu noindex. Nie wyklucza to samego zindeksowania ale w wynikach wyszukiwania SERP strona się nie pojawi. Dodatkowo można dodać tag nofollow wówczas wyłączone będą z indeksowania również wszelkie linki zawarte na stronie. Jest to bardzo pomocne przy stronach np. logowania czy z podziękowaniami za zapis do newslettera. Zupełnie niepotrzebne jest udostępnianie takich stron w wyszukiwarkach. Spokojnie można się ograniczyć do dedykowanych linków, czy CTA.

Warunkiem prawidłowego działania dyrektywy noindex jest nie blokowanie strony googlebotom, np. przez plik robots.txt. Jeśli strona zostanie zablokowana wspomnianym “disallow”, dyrektywa noindex nie zostanie odnaleziona, co może skutkować widocznością strony w wynikach wyszukiwania. Może się to wydawać dziwne ale wszelkie sprzeczności w regułach między metatagami a instrukcjami w pliku robots.txt prowadzą do wykluczeń w ich działaniu. Efekty mogą być inne od oczekiwanych.

Przy WordPress rekomenduję wtyczkę YoastSEO, w której z łatwością można zarządzać dostępnością całych stron, pojedynczych postów, kategorii, tagów. Zarządza się nimi z głównego panelu administracyjnego lub poszczególnego wpisu / strony. Dla przykładu podaję opcję dla wpisów.

Zapora logowania

Googleboty nie mogą przedostać się przez bramę logowania więc jest to jedna z najskuteczniejszych metod ograniczenia widoczności danej strony. Takie rozwiązanie jest idealne, gdy chcemy ściśle kontrolować kto ma dostęp do naszych stron i zarządzać uprawnieniami do nich.

Czy temat jest wyczerpany? Na pewno nie. Są aspekty mniej techniczne, dotyczące obszarów SEO, które również wpływają na widoczność strony a dokładniej na jej pozycję w wynikach wyszukiwania. Google jak już Cię zauważy to bacznie się przygląda całej stronie i ocenia co jest przydatne, wartościowe dla odbiorcy. Stoi na straży swoich odgórnych wartości a my musimy im sprostać. Tylko w taki sposób hordy internautów są dopuszczane do naszych stron.

Napisz w komentarzu, czy wpis ten jest dla Ciebie pomocny. Podziel się swoimi przemyśleniami. Chętnie dowiem się co jest dla Ciebie ważne.